Rzeki - sercem, szkiełkiem i okiem cz. 8

Rzeki - sercem, szkiełkiem i okiem cz. 8
-0001-11-30

To już ostatnia część wpisu Michała Skałby. Polecamy!

 

Temat życia w harmonii z rzekami nie został poruszony na którejkolwiek
z wymienionych konferencji, co mnie bardzo zmartwiło. Uważam, iż jest on nie mniej ważny, niż wszystkie kwestie, które na tych spotkaniach były omawiane. Są takie miejsca w Polsce, gdzie ludzie żyją w zgodzie z rzekami, od dziesiątek czy może nawet setek lat. Prawie nikt
o tym nie mówi, ponieważ nie jest to temat medialny. Massmedia są żądne sensacji, afery, krwi, potu i łez. A to, że są takie tereny, gdzie ludzie wczesną wiosną mają dookoła domów wodę, z szop wyciągają łodzie, których używają zamiast rowerów i nie płaczą z tego powodu, jest niemalże niezauważane. Niestety, ten obraz w dzisiejszych czasach ulega również pewnemu zachwianiu, ponieważ nowi, bogaci inwestorzy chcą mieć swoje dacze i domy jak najbliżej wody, nie licząc się z konsekwencjami, a co za tym idzie - podnoszą straszny krzyk, gdy tylko na rzece pojawi się lekkie wezbranie.

Moim zdaniem doskonałym ilustratorem tematu człowieka żyjącego w harmonii
z wodą, a za razem z otaczającą go przyrodą, był fotograf Artur Tabor. Miałem okazję poznać go osobiście i coraz mocniej przekonuję się, że myśleliśmy tak samo. Nie patrzył on na to, co się dzieje jako zwykły dokumentalista, czy obserwator z zewnątrz. Brał czynny udział
w życiu nadrzecznych społeczności, integrował się z nimi, sam od pewnego czasu remontował siedlisko nad Bugiem z zamiarem przeprowadzki. Z całego serca polecam zapoznanie się z jego sylwetką na stronie www.arturtabor.pl , a zwłaszcza z działem „wydarzenia”, w którym co jakiś w kilku zdaniach opisywał życie ludzi związanych z rzeką, urozmaicając tekst wspaniałymi zdjęciami. Pozwolę sobie zacytować jedną z notatek, znalezioną na ww. stronie:

 Nareszcie jest trochę czasu aby pojechać nad Wisłę. Szukam klimatów z ludźmi. Fotografuję stary dom na tzw. kopcu. Kiedyś ludzie aby zabezpieczyć się przed powodzią, budowali, usypywali z ziemi kopiec na którym budowali następnie dom. Jak była fala powodziowa mieszkali na wyspie spokojnie czekając aż woda opadnie. Nikt nie płakał, że Wisła wylała - z mieszkania przy rzece było więcej korzyści niż strat (ryby, łąki, żyzne gleby itp). Jak powiedział mi pewien chłop - dało się żyć: “woda Panie wpadła jednym oknem, wypadła drugim, jak opadła piasek się wymiotło i żyło się dalej” Teraz w domu dywany, glazura, elektryka i inne wyposażenie - jednym słowem są straty po powodzi. Teraz nikt nie wini siebie, że mieszka w zalewowej dolinie odgrodzonej lichym wałem przeciwpowodziowym od Wisły - winna jest rzeka....”(lipiec 2007)

Na uwagę zasługują również jego publikacje, nie mniej jednak nie chcę być posądzany o uprawianie reklamy. Myślę, że osoby tym tematem zainteresowane same znajdą stosowne informacje.

Niestety, Artur Tabor zginął tragicznie w lecie tego roku, podczas wyprawy do Mongolii.

Podsumowując te rozważania gorąco zachęcam do obejrzenia świetnego dokumentu

z serii „Dzika Polska”, pod jakże wymownym tytułem: „Bug mój Bóg”

http://www.tvp.pl/wiedza/przyroda/dzika-polska/wideo/bug-moj-bog-05122009/1088797

oraz do zapoznania się z artykułem o renaturyzacji Renu:

http://tygodnik.onet.pl/31,0,47376,zloto_renu,artykul.html

Refleksje te są może nieco nieporadne i chaotyczne, ale stoi za nimi moje niekłamane zainteresowanie tą tematyką, chęć „zaprzyjaźnienia” naszego społeczeństwa z rzekami oraz chęć ochrony tych pięknych i cennych przyrodniczo miejsc.

 

Rzeki - sercem, szkiełkiem i okiem cz. 7
-0001-11-30

W tej części wpisu Michała Skałby możecie przeczytać próby zbadania świadomości społecznej na temat problematyki przeciwpowodziowej. Zobaczcie, do jakich wniosków doszedł nasz najaktywniejszt blogger! »»

Warsztaty w Wiśle rozpoczęte!
-0001-11-30

W dniach 2-11 lipca trwają warsztaty fotograficzno-filmowe w Wiśle, w których bierze udział 20 uczestników z całej Polski. »»

Złodzieje kajaków
-0001-11-30

Stało się! Mamy kolejny wpis na naszym blogu. I tym razem nie jest to tekst Michała Skałby. Sami przeczytajcie, co ciekawego napisała studentka z Warszawy. »»

Rzeki - sercem, szkiełkiem i okiem cz.6
-0001-11-30

To już szósty, prawie ostatni wpis naszego najaktywniejszego bloggera, Michała. Tym razem zwięźle i na temat. Czekajcie na następny wpis! »»

Rzeki - sercem, szkiełkiem i okiem cz.3
-0001-11-30

Prezentujemy trzeci już wpis Michała Skałby. Zachęcamy do przypomnienia sobie poprzednich dwóch części. Po lekturze nie pozostaje Wam nic innego jak czekać na część czwartą lub napisać własny teskt, który zamieścimy na naszej stronie. »»

filmy


««
»»
July 2017
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31